
Topic : Powracam ^^

Date : czwartek, 20 grudnia 2007

Time : 21:35:14

Comments :2
Dopisek.
Zmieniłam szablon ... Nie jest świąteczny. Nawet sama nie wiem czemu akurat TEN wybrałam ;| Mam wrażenie, że z jednej strony nie pasuje, ale z drugiej- jest delikatny. A ostatnio ze mną jak z jajkiem- delikatnie... po prostu tzreba uważać ;P Lol. A piosenka oczywiście musiała być LAST CHRISTMAS xDD nie ma bata ;D;D
Hah. Jak ja dawno nie pisałam ;D Lool. W sumie nie wiem czemu, ale stwierdziłam, że może jednak napiszę kilka słów [kilka … ;P]. Nie wiem czy to będzie litania [a potrafiłam pisać kiedyś napraaaawdę dłuuugie], ale zawsze coś
Święta zbliżają się … w sumie to średnio czuję tą bożonarodzeniową atmosferę. Może przez to, że ostatnio w moim życiu potoczyły się pewne sytuacje, które po prostu nie powinny zajść przykro mi i głupio, że to tak wszystko wyszło … ;/ Na dodatek czuję, że relacje moje z rodziną [czyt. dom] nie są najlepsze ;/ Fakt, faktem to też moja wina, ale znowuż czasu nie da się cofnąć a ja już nie jestem dzieckiem tylko dziewczyną, która powoli wkracza, no cóż- w dorosłe życie… Może i to śmiesznie brzmi, ale tak jest ;-) do 18-nastki już nie jest daleko w sumie [stety-niestety]. Sama nie wiem czy się cieszyć czy „płakać”. Lol. Kiedyś nie spieszyło mi się do bycia dorosłym, ale po pewnych zdarzeniach, zaczynam powoli marzyć o tej [choć nie do końca] wolności … Nic na to nie poradzę- stara dupa się robie ;D Hah.
A tak z innej beczki … W szkole nie jest źle. Dzisiaj skończyły się tzw. Christmas Exams, co mnie b.cieszy ;P Ok.- nie uczyłam się ;P nie miałam czasu Byłam sobie w Polsce i odpoczywałam ;) [pozdro dla Natalki, Ewci, Anetki, Igi i Rafla ;**, etc]. Hehe. No ale po powrocie dostałam piękne przywitanie od pana dyrektora ;D Ba- nawet zaprosił mnie na pogawędkę do swojego biura [naprawdę nie musiał pan :D]. Żalił mi się, jaka to ze mnie zła dziewczynka bo pojechałam sobie na ferie do rodziny w trakcie roku szkolnego. Tak, tak wiem- zrobiłam również pana idiotę. Wiecie co wtedy zrobiłam kiedy on tak sobie na mnie krzyczał? Najnormalniej rozpłakałam się… Nie miał prawa mi mówić, że go to nie obchodzi. Bez uczuć. Nie rozumie jak to jest. No ale po godzinie jednak okazał skruchę bo ponownie zaprosił mnie do swojego gabinetu. Ha nawet przeprosił mnie [ledwo powstrzymałam się żeby mu nie zaśpiewać: „It’s too late to apologize” haha]. No ale mam nie pojawiać się w
szkole po świętach [czyt. 2 tygodnie leniuchowania xD] dopóki ktoś z rodziny nie przyjdzie. Z tego niezła ‘tragedia’ się stała. No cóż.
Trwają również przygotowania do „Talent Show’. W końcu po tylu miesiącach ćwiczeń, ja i dziewczyny zatańczymy układ przygotowany prawie w całości przygotowany … przeze mnie ;P heh. Mamy of korz remixa ;) a na wstępie rapuje nam nasz kumpel A3x- normalnie wypas ;) Hah, ogólnie rzecz biorąc widownia [na razie to tylko osoby, które występują] szaleje- a już w szczególności męska część ;) Hehe. Już Irole pytają się o nasze numery ;) Śmieję się, że powinnyśmy już szykować puste skrzynki nadawcze bo po jutrzejszym występie będą zapchane ;P hehe ;] Mi osobiście na tym w sumie nie zależy, ale fajnie, że się kolesiom podoba taniec ;P
A czemu? A no, tak to już jest kiedy kocha się kogoś na maxa! I tak jest w moim przypadku… Jestem szczęśliwa z moim skarbem i nie zamierzam go oddać ;P [wzajemnością]. To on dodaje mi otuchy kiedy jest mi źle, przytuli gdy mam gorsze dni, zrozumie i pocieszy kiedy trzeba… Takiej osoby szukałam. Chłopaka i przyjaciela w jednym!
Ok., kończę te moje bazgroły … Świąteczne życzenia będą w następnej notce [obym nie zapomniała ;P].
[Datz 4 u bbz! I jst wanna say dat i luv so much nd i dnt care wat ppl tnk bout our relationship- they r jst jealous. Hah. Xxxxxxxx Eu te amo meu amorzinho! Muito, Muito. Bjs xxxxxxxxX]
Pozdr.! dla wszystkich ;*
komentarze [2]
by
Paulink4. 
Topic : Hm.

Date : poniedziałek, 19 listopada 2007

Time : 23:24:04

Comments :0
Kolejna notka aby mój blog wciąż istniał ... nie długo coś tu napisze ^^ ;P
komentarze [0]
by
Paulink4. 
Topic : Hm.

Date : sobota, 15 września 2007

Time : 12:50:30

Comments :1
Notka została dodana aby mój blog nie został skasowany ;] Następna będzie już 'normalna' ...
komentarze [1]
by
Paulink4. 
Topic : Niusy ...

Date : niedziela, 20 maja 2007

Time : 12:50:28

Comments :2
Wr. Wchodzę, patrzę: blog porzucony ^^ ;/ wtf.
Dawno nie pisałam a w moim życiu tyle się działo ...
Wszystko się zaczęło od rozstania z Diegiem ... a potem od smsów Evy do Ibiego [; hah.
Ib zaczął wysyłać do mnie smsy a potem spytał się czy meet'nę się z nim ... [co tutaj znaczy ... pocałować się ^^]. I nadszedł ten piątek ...
Poszłam z Aliną, Emilią do Lee domu. Tam poznałam również Nixtona, Vicky, etc.
Jak można opisać Ibiego? Mmm ... Czarny, rapujący gangsta [; Tak! Chłopak jakiego zawsze chciałam ;D ale jak się okazało nie on jeden chciał ze mną być ... tego samego dnia Nixton [pomimo tego, że umówił się z Vicky] chciał mnie pocałować. Na szczęście Alina pomogła mi podjąć dwa razy decyzję ... Najpierw Ib ... ale tego samego dnia zdecydowałam się na Nixtona. I wcale tego nie żałuję [; Bo Nixton miał podobny styl do Ibiego [czarny gangsta ... heh.]. Od tego czasu wiele się pozmieniało ...
W Naas poznałam wiele nowych osób [pozdro dla Was!: Klaudia, Ania, Zuza, Paulina, Keith, Triona, Dan, Eric, Luan, Fabresso i wiele innych osób xDD ;********]. Było również disco w Kilda [Kildare]. Ah było zajebiście! Poszłam tam ofc z Nixem. Jeszcze nigdy tak nie tańczyłam jak tam! Trzeba dodać, że Nixton świetnie densuje ;D heh. Jak na tych filmach ... mmmm [; ale później zaczęło się komplikować ...
Jednego dnia byłam z Evą u mnie w domu. Byłam na msnie. Diego zaczął ze mną rozmawiać. Cała ta rozmowa była ... no cóż. nie tak jak powinna. Zaczęłam się zastanawiać: czy on chce do mnie wrócić? Długo nie musiałam czekać na odpowiedź ...
Spotykaliśmy się codziennie a między mną a Nixem psuło się co raz bardziej. I w końcu ... rozstaliśmy się z Nixtonem, a wróciłam do Diega.
Nie żałuję tego!
Co mogę jeszcze powiedzieć? Moje życie zmieniło się ;] Jestem z osobą, którą baaardzo kocham i mam nowych znajomych ;)
Ale wciąż mi czegoś brakuję ...
Wiem, że dopiero zaczęłam mieć dobrych kumpli ale ... chciałabym mieć tutaj taką jedną dobrą przyjaciółkę ;( mimo tych wszystkich zmian, wciąż czuję tą pustkę. Ale daję radę ;)
Nie wiem co jeszcze mogę napisać? Może to, że co raz mniejszy widzę sens np. siedzenia na gg lub na fotce. Czasem wchodze i zadaję sobie pytanie: Po h.uj ja wchodzę na gg i robię się DOSTĘPNA, skoro i tak ONI nie piszą ...
Chyba muszę zacząć zapominać o tym co było, bo niestety to czasem boli ... kiedy sobie przypomnę te słowa rzuco ne na wiatr. Ale ja wiedziałam, że tak będzie. Już przed wyjazdem traciłam bliskich, więc czemu mnie to czasem jeszcze dziwi?
Oczywiście, napisałam tak ogółem. Nie mam na mysli jakiś poszczególnych osób tylko ... o ogół. Nie ma do nikogo żalu czy coś. Po prostu musiało tak być i już.
No cóż. Kończę.
Pzdr. for: Diego [xxxxxxx], Klaudia, Ania [my sxc alco ;p lol! xxxxxx], Keith [dirty animal ;D], Zuza, Paulina, Eva [aj! xxxxxxxxx], Alina [dzięki bejbe za wszystko! xxxxxxxxxxxxxxxxxx], Dan, Fabresso [będziesz pierwszy, który się dowie ;p hehe], Luan [ah xD cut guy], Eric, Triona [hehe], Nixton [;p], Emilia i dla reszty! xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
z Polski: Natalka [xxxxxxxxxxx] i Ewcza [xxxxxxxx]/
;*
komentarze [2]
by
Paulink4. 
Topic : Wyjazd do Ełdezetu

Date : poniedziałek, 26 lutego 2007

Time : 22:17:52

Comments :10
Dopisek.
Zmiany [szablon, etc].
Próbowałam znaleźć SNOW PATROL- CHASING CARS ale nie znalazłam. ale gdyby ktoś znał kod lub stronkę [z kodem] niech napiszęę xDD
Pzdr.! ;**
Hm. Znowu dawno nie pisałam. Pewnie dlatego, że nie mam dużo czasu no i przez tydzień i dwa dni byłam w Polsce [;
Był to fajny czas ... W ciągłym ruchu ... Nie było czasu na rozmyślanie, dla siebie i nudę. Cały czas gdzieś i z kimś. Będę te dni miło wspominać ...
Najpierw lot samolotem- wśród chmur. Potem przywitanie mnie na lotnisku [Tynia, Raflo, Ajni i Maciek] i te dziwne uczucie, kiedy jechałam ulicami Łodzi ... Czułam się jak we śnie. Serio. Przyzwyczaiłam się do bycia w Irlandii tak, że w w Ełdezet był jak sen ... To może dziwne i chore, ale w moim przypadku prawdziwe. Potem ten uśmiech, łzy szczęścia i ciepłe uściski od mojej rodziny- najbliższej. Tak bardzo tęskniłam ... no i oczywiście później przywitałam się z Ewąąą xDD hah. Kolejny dzień to oczekiwanie na bal [a tak na serio to brak chęci ;/ ^^]. A kiedy nadszedł ... no cóż. Udał się [; Był taki moment, że najchętniej bym wyszła z niego, bo .. a z resztą. Ale było minęło, potem poprawiło się. Oczywiście zrobiłam trochę zdjęć na pamiątkę xDD [ale niestety, są wciąż na moim mp4 i mój komp nie toleruje kabla USB od niego ^^ ;/]. Heh, jak już jesteśmy przy fotkach, to Diego stwierdził, że Tynia kocha robić zdjęcia [tzw. być na nich ;pp]. Hyh. No w każdym bądź razie, jak już znajdą się na kompie, to będzie niu notza na fotologu ;**. Ale wracając do wyjazdu ... Oczywiście, nie opowiem Wam całego i ze szczegółami ^^ Tylko kilka faktów [; W niedziele spotkałam się z sis ;** Pogadałyśmy sobie kilka godzinek, a potem wraz z jej boyem [Adi] i bratem [Marcin], pojechaliśmy do PRESTIGE [czy jak to się piszę] i pograliśmy w bilard [; A tam spotkałam ... Assienke xDD hah! Mówię Wam- lol. Znałyśmy się tylko z netu, a tu nagle takie spotkanie [; hah ;dd Tak w ogóle to pzdr.! dla Ciebie ;*** W poniedziałek sql [loool] a we wtorek beznadziejna dyskoteka szkolna [; Gratulejszyn! Na szczęście z Raflem poczłapaliśmy się do Mc'Donalds'a ;d;d na koniec jeszcze odprowadził mnie do Ewczy xDD [która bidna rozchorowała się w tym czasie]. W środę znowu widziałam się z Natalią oraz Andzią. Później dostałam esa od Chudego ;oo i poszłam spotkać z Wojtasem [; W międzyczasie widziałam się również z Igą i Maćkiem. I niewiadomo kiedy był już piątek ... cały dzień w sql ^ Bo potem dni otwarte ... ufff. Cały czas chodziłam z aparatem xDD no i nadeszła sobota ... Dzień pożegnań ;((( i powrót do rzeczywistości. Ledwo przyleciałam a już Dieguinho dzwonił [;
Fakt- opowiedziałam co było. Ale to dla mnie taka pamiatka wyjazdu xDD ["na piśmie"]. Szkoda, że tak krótko ... Bardzo za Wami tęsknie! Ale postaram się, już niedługo znowu przylecieć i spędzić świetnie czas ... Cieszę się, że mimo mojego wyjazdu tutaj, zostało kilku wiernych mi przyjaciół, którzy chcieli się ze mną widzieć i wspierają mnie cały czas! Dziękuję Wam za to!! ;***
Tym o to, radosnym akcentem kończę notkę [;
Pozdrawiam wszystkich, którzy zasługują na to!
[Notka powstała przy: Snow Patrol- „Chasing Cars” oraz Superpuder- „Niby nic”]
komentarze [10]
by
Paulink4. 
Topic : Życie bywa skomplikowane.

Date : sobota, 27 stycznia 2007

Time : 22:44:00

Comments :4
Czasem trudno jest mi pojąć pewne zachowania ludzi. Nie potrafię i już. Nie pojmuję czemu tak robią ... ranią drugie osoby, może nawet nie wiedząc o tym? No nie wiem. Jak widzicie zmieniłam szablon. I dokładnie odzwierciedla to co u mnie jest. No ok, no może nie tak do końca, ale długo nie mogłam znaleźć czegoś, żeby choć trochę mówiło o moim obecnym stanie ... Ogólnie rzecz biorąc jets dobry. W końcu niektóre dziewczyny z mojej klasy, zrobiły się stosunkowo normalne, wobec mnie. Heh. Jak znajomi? Też nienarzekam. Co raz więcej, i co raz bardziej ich poznaję i mam już jakieś tam zdanie. Ale tak czy siak jest ok. Tylko jedna osoba sprawia, że nie wiem co mam myśleć i robić. Czuję się bezradna. Naprawdę. Niby ok a gówno! ;| Nie będe tego komentować bo aż szkoda słów ...
Z nowym rokiem przyszły zmiany. We mnie. W moim życiu. W moim nastawieniu. We mnie? Mimo, że czasem tak jak wspomniałam, czuję się beznadziejnie ... bo nie wiem co począć, uśmiecham się i żyję 'pewną myślą' ;* Ona trzyma mnie na duchu ;d Heh. To też się tyczy nastawienia. No i staram się być mniej nerwowa ... naprawdę- wierzcie lub nie, czasem trudno było mi opanować emocje ... nadal mam z tym problem, ale wciąż pracuję nad tym ^^. No cóż. Staram się spędzać czas i romawiać z dziewczynami ... po szkole. Staram się znaleźć kogoś, kto choć trochę będzie przypominał ... no może nie to mam na myśli ... po prostu kto będzie tutaj moją bratnią duszą. Kogoś z kim TUTAJ będe mogła pogadać, zwierzyć się, spotkać i zrozumie mnie ... No nic. Myślę, że póki co dobrym frendem jest Eva ;] i dziękuję jej za spędzony czas ze mną ;* hyh. Może i czasem nie kumam jest zachowania lub pewnych jej stwierdzeń na pewne tematy, ale jest ok. Jest i kolejna zmiana. Nie chciałam mu tego powiedzieć w taki sposób ... no ale musiałam. Za długo trwało. Ale wiec, że nie zapomnę tych cudownych chwil spędzonych razem, keidy było nam razem tak dobrze ... ;** Mam nadzieję, że i ty nie zapomnisz ;] No i jedna osoba [w sumie 2] mnie opuści ... będzie mi smutno bez Kamili. Nie zdawałam sobie sprawy, że tak się do niej przywiązałam ... Choć czasem miałysmy inne zdanie i swoje humorki, to jednak zawsze mogłysmy sobie pogadać ... Tak to jest jak się żyję pod jendym dachem- w tym samym pokoju. Czasami potrafiła być jak starsza siostra, której nie mam, bo tak się akurat złożyło, że ja jestem najstarsza z rodzeństwa ;/ Oczywiście będą to pewne plusy, ale ... no nie wiem. Dam radę, bo nie mam wyjścia.
Powoli, powoli, zbliżają się kolejne testy, tzw. MOCKS czy jakoś tak. Ah, jak męczą nas o nich ... no i namówili mnie na kolejne. Aj. No trudno. Jakoś dam radę. W sumei powinnam zacząć choć troszeczkę powtarzać, ale jakoś ... nie chcę mi się i nie mam siły ;/ Bywa. Ale trza się wziąć za siebie! ;p Lol.
W ogóle to trcohę się rozchorowałam. Ah. Zdarza się. A w poniedziałek był śnieg ;o trochę w sumie byłam zdziwona ;d nie często zdarza się śnieg w Irlandii [ie]. Ale jeszcze tego samego dnia rozstopił się, heh. Cały ten tydzień był nie za ciepły ... może i wina dodatkowo tego, że źle się trochę czułam, no ale dobra.
Myślę, że skończę już, bo ... bo tak [; Pozdrawiam wszystkich ;* Bardzo tęsknię ... i mam nadzieję, że już wkrótce Was zobaczę ;**
komentarze [4]
by
Paulink4. 
Topic : Świnta, świnta i po świntach.

Date : piątek, 29 grudnia 2006

Time : 22:10:35

Comments :5
Chcę Wam złożyć spóźnione życzenia świąteczne xD
Merry Christmas ;]
;pp
Co się będe rozpisywać ;]
A teraz:
Szczęśliwego Nowego Roku ;d;d
bo to tak zaraz będzie, więc ... ;]
A jak moja pierwsza Wigilia za granicą? Powiem Wam, że dobrze ;] Spędziłam ten dzień w gronie najbliższych mi tutaj osób. Z dziadkami, Kamilią i jej mamą oraz ... uwaga, uwaga ;d ... z Diegiem ;] hehe. Jego pierwsza POLSKA WIGILIA ;d;d lool. No nic ;) Było miło i w ogóle. Reszta świąt? Jakoś upłynęła ...
Właściwie to nie mam jakoś weny, dlatego kończę tą notke ... ;/ ;]
komentarze [5]
by
Paulink4. 
Topic : Bywa i tak i bywa i siak ;)

Date : niedziela, 10 grudnia 2006

Time : 01:13:43

Comments :11
Hm. Na wstęp chcę przeprosić za przed ostatnia notkę, tą chaotyczną [podobnież ;pp], hyh. A co u mnie się dzieje? Różnie. Od poniedziałku zaczęły się świąteczne testy [tzw. xmas tests]. Pisałam majze i ang. [i to HIGHER LEVEL ;ooo] a na przyrodzie uzupełniałam w zeszycie ;d. Reszta dziewczyn miała gorzej. Musiały wszystko pisać, no cóż- nie kążdy ma tyle 'szczęścia' co ja xD hah.
W piątek z kolei byłam na 'małym', urodzinowym party [; Of korz musiałam jechac do pieprzonego Kildare, bo tam chodze do sql. a co za tym idzie? Mam tam znajomych ;/ ajć. No nic. Poszłam na stację kolejową. Byłam pewna, że wkrótce mój pociąg będzie, bo przecież one nigdy sie nie spóźniają, a jak już to tylko trochę. A tu dupa! Cimno, zimno i nic. No ale w końcu przyjechał ;d Paulinka uradowana! ale co? Zatrzymał się w New bridge ;/ Myślałam, że kopa dostanę! No ale przyjechał INTERCITY i wkońcu dotarłam na miejsce ;d ;) zabawa była w sumie udana. Na początku trzymałam się 'swoich', a trzeba tu wspomnieć, że to była impreza mojej koleżanki z klasy brazylijki, więc nie muszę chyba mówić jakich miała gości ;] dlatego gadałam sobie z moimi 3 koleżankami z Mołdawii [one 3 i ja, jedyne inne, no i jeszcze jeden chłopak, który bodajże jest z Rumunii]. Później dziewczyny poszły ^^ Ogólnie było fajnie. Lary brat uczył mnie trochę forro [czyt. focho]. Nie wspomnę o tym, że wszyscy gapili się na nas ^^ a tata Lary stwierdził, że może change brazylijczyków? [chodziło mu o jego syna]. Miły chłopak i w ogóle, ale mam Diega ;d ;** ;] No i lara musiała oczywiście powiedzieć, że z nim jestem i że umiem trochę portugalski. I się zaczęło ... ^^ ajć. Ogólnie to zostałam u niej na noc i rano wróciłam ...
W poprzednim tygodniu spotkała mnie mała niespodzianka [; Poszłam do mojego znajomego, po niejaki pan De miał tam się zjawić. No i kiedy przyszedł poprosił mnie do salonu. Kazał mi zamknąć oczy i nie pogladać ... kiedy jednak 'dostałam pozwolenie' zobaczyłam ... bigg miśka ;d;d aaa ;d;d i to na dodatek wypsikany jego perfumami ;)) mmmm ...
Były już rzeczy miłe i przyjemne, czas teraz na pewne przemyślenia. Otóż w poprzednim tygodniu jka zwykle wstałam rano. Wszytsko było jak zawsze. I jak ZAWSZE szłam tą samą stronę na ta głupią stację. I jak ZAWSZE czekała mnie jezdnia, na której przejście graniczy z cudem. Dosłownie i w przenośni. Kiedy zauważyłam, że samochody stoją a po drugiej NIE WIDZIAŁAM ŻADNEGO SAMOCHODU, stwierdziłam, że przejdę. Myślicie: no fajnie, ale co z tego? Otóż ledwo uszłam z życiem. Naprawdę. Miałam szczęście, że szłam szybko bo wystarczyła jedna sekunda a nie pisałabym tej notki ... nie myślcie, ze uważam to za coś chwalebnego. Nie, nie, nie. Po prostu to skłoniło mnie do pewnych przemyśleń. Stwierdziłam, że miałam naprawdę duuużo szczęścia i że to był w pewnym sensie 'jakiś' znak. Oznacza to, że musicie jeszcze się ze mną pomęczyć xD heh. A tak na serio to naprawdę, dało mi coś do myślenia i staram się lepiej żyć ;)) Proszę po tym nie mówić, że ja jakas nie ostrożna i w ogóle czemu ja to opowiadam ... widać mam w tym cel i to nie jest tak, że nie uważam ;]
A teraz dziękuję za uwagę i zapraszam ponownie, hah! ;))
pzdr.! ;***
komentarze [11]
by
Paulink4. 
Topic : Myśli ...

Date : niedziela, 26 listopada 2006

Time : 00:01:14

Comments :6
Wiecie co?
Tęsknie. Cholernie tęsknię. Za pewnymi osobami ;( I jest mi z tym źle. Na dodatek dowiedziałam się czegoś czego chyba nie chciałam wiedzieć ;| Jak to człowiek szybko potrafi zmienić zdanie o osobie ... No cóż. Kurde. Ja to zawsze się w takiego shita wpakuję, że to koniec. Porażka i tyle.
Chciało mi się dzisiaj płakać. Tak po prostu. Nie mogłam uwierzyć w to co słyszę i tyle. I ta tęsknota ... agrh. I ta pieprzona niepewność. A z resztą ... w dupie z nią. Olać to. Chyba za barzdo się przejmuję i biorę wszytsko do siebie. To chyba moja wada ;/ ajć. I na dodatek za szybko przywiązuję się do osób, co efektem tego jest oczywiście płacz. Pff. Chyba powinnam stać się zimna. Oczywiście nie całkiem ;) ale po prostu lać na pewne sprawy ... a ja tego nie potrafię [?!] a może i nie chcę?! Nie. Ja chcę, ale nie potrafię. Pff. Chyba muszę zacząć pracować nad sobą, bo tak nie może być! Moim problemem jest, że za dużo myślę. Naprawdę. Uwierzcie mi, ale to może być wadą! MYŚLENIE! Kto by pomyślał, prawda? Myślenie wadą ... hah! A jednak ;] Jestem tego żywym tego dowodem ;d Po prostu kłębią mi się jakieś [oj, żeby to były JAKIEŚ ;|] myśli, które mnie dobijają ... Tak. To w pewnym sensie dobre określenie tego stanu. Po prostu po nich jest mi czasem piekielnie smutno ;( A jak dojdą do tego wspomnienia, to pfff to nic tylko o ścianę się walnąć i tyle. No i chyba za bradzo wybiegam w przyszłość. I po kiego grzyba? Na co mi to? Czemu nie potrafię się cieszyć tym, co teraz mam i nie martwić się, że to może [
MOŻE choć nie musi ;)] wkrótce prysnąć jak czar, skończyć sie jak piękny sen ... Po prostu nie potrafię. A nawet jeśli, to tylko przez pewien czas zapominam o tym moim 'przyzwyczajeniu' i znowu to samo. Eh. Chyba po prostu powinnam myśleć o tym co teraz jest, że jest dobrze, ba można by prawie rzec cudownie [pod pewnymi względami], przestać myśleć, że będzie tak czy siak czy owak. Po prostu CIESZYĆ SIĘ! I tyle ;) W ogóle to wiecie, że zbliżają się ŚWIĘTA ;d hah. Wiem, że jest jeszcze listopad, ale u mnie w niektórych sklepach jest już jest świątecznie ;d serio ;d W sumie to nie mogę się doczekać Świąt ;] Będą one zupełnie inne jak zawsze ... Tylko smutno mi będzie, bo nie spędze ich w 'pełnym gronie rodzinnym' ;( No ale tak czy siak, mam nadzieję, że będą to udane Święta ;d Tylko zastanawia mnie Sylwester ... hm. W sumie wiem z kim chcę spędzić ten dzień ;d ale czy tak będzie jak ja chcę to nie wiem. Znowu zacznie się moja 'faza' na pewne piosenki ;] współczuję wszytskim w moim domu i nie tylko ;p w ogóle WSZYTSKIM ;d Hah.! ;] Oj, boż, jak ja się rozpisałam ;o Szok ;d Niezła wena mnie naszła ;] Gratuluję wytrałym ;) A pozdrowić chcę tak:
Natalkę, Ewcię, Anię, Igę, Majcie i Tynię, Emilkę, Asiunię i Michałka, Wojtasa, Kasię, drugą Kasię [Kaja], moje rodzeństwo ;d mamusię ;p tatusia ;d i całą familię ;d;d [ahahahaha ;d ja wiem, ja wiem ;)] i resztę ekypy z Połland ;]
Oraz:
Diega [och ... ;********** ... mimo wszystko to ... no wiesz ;p ;****** meu amor ;*** bjs pra vc ;d;d ;****], Kamilę, Sashę, Lię, Annę, Evę, Danielle, Fabia ;d i całą resztę z IE ;d
;**** kocham was i tęsknię!
komentarze [6]
by
Paulink4. 
Topic : Hm. ;]

Date : poniedziałek, 20 listopada 2006

Time : 19:35:31

Comments :3
.Edit.
Halooo ;d zmiany są ;] I znowu piosenka KoRn'a, która już tu była, tuż przed moim wyjazdem ;] ;**
Hmm.
Po ostatniej notce trochę się zmieniło. Złość przeszła, kilka spraw wyjaśniłam i jest dobrze.
Niestety tydzień temu dostałam szokującą wiadomość, o której nie napiszę [za dużo osób wie o tym blogu]. Kto wie, ten wie. Niestety również, nie wiem wszytskiego. Powód? Za dużo wiadomości w niedziele. Czemu nie wczoraj? Sama nie wiem ... Potem po prostu już nie było jak ;]
;/ [Natalko ... musisz 'cóś' ze mną zrobić ;pp] heh. A dzisiaj? No jakoś tak wyszło, że nie widzielismy się. I nie wiem czy się bedziemy widzieć. Cóż. Jest kolejny weekend :) ... Ale do tego czasu, znów będe miała 'chore myśli' ;/ choć one mi już w sumie powoli mijają ... na szczęście! [Bejbe, wiesz o jakie 'myśli' mi chodzi ... musimy jeszcze pogadać na ten temat na gg ... właściwie to przez skype, heh).
A jak w sql?
Ogólnie nie najgorzej W krótce egzaminy, które ja też muszę NIESTETY PISAĆ . o tyle dobrze, że z dwóch tylko przedmiotów ;dd [matma i ang.]. Jakoś dam radę ^^ mam nadzieję xD 3majta kciuki za mnie ;pp
Lol.
7/10/06 - pierwsza ważna data ;]
18/11/06- druga również ważna data ;]
12/11/06- ważna, choć smutna ;(
No cóż. Zapisałam sobie tu te daty, aby o nich nie zapomnieć i później czytając tego bloga, wspominać ... ;) A będzie cooooo ;>
Czemu ważne?
To też wiedzą nieliczni. Musicie mi to wybaczyć ... ;**
Notka taka zwyczajna, taka tylko co u mnie i w ogóle ... Ale w pewnym sensie lżej? [?]
A i kocham tą pisoenke:
Horace Brown- 'Things we do for love'
;d;d
[przy tych nutach, napisałam tą notze^^].
// To co wyżej było z wczoraj ;] a dziś dodaje: Tak. widziałam się z nim ;** Ale nie nawiązywałam do tego tematu ... [za mało czasu i w ogóle ...].
Pozdrowienia dla wszystkich ;*****
Tęsknię!
komentarze [3]
by Paulink4.
Topic : Agrh.
Date : czwartek, 2 listopada 2006
Time : 21:43:16
Comments :0
Hm.
Właściwie to jest chujnia.
Było ok, choć nie bajkowo, ale nie narzekałam.
Ale co? Pochrzaniło się.
I powiem tylko tyle:
PIERDOLE! PIERDOLE! PIERDOLE! ..
.. wszystko co mnie wkurwia.
Pff.
Lżej. Minimalnie.
// no cóż. Przepraszam za bluzgi, ale czasem ... a z resztą. Moge pisać co chcę.
Przepraszam jeśli 'kogoś uraziłam'.
Zrozumńcie mnie, nawet nie znając sytuacji ..
Tyle.
' ... things we do for love ... ' to dla Ciebe bebe ;** [nie ma to jak mieszanka języków ;) bez skojarzeń ^^ ;pp].
P.S.
Oczy zapuchnięte ..
.. od płaczu.
Przechodzi.
Rano było gorzej.
Ale co z tego, że przechodzi kiedy i tak znowu 'wróci' ..
.. bo nie wytrzymuję!
komentarze [0]
by Paulink4.
Topic : Coś jest, potem nie ma, życie toczy się dalej!
Date : sobota, 14 października 2006
Time : 15:03:39
Comments :8
Jak ten czas syzbko leci.
tydzień temu minęło 3 meisiące od kiedy jestem w Irlandii.
Zrobiłam zmiany ^^ [tak mnie natchnęło ... ;p, chyba dzieki Natalce xD ;*]
'Uczciłam' te 3 miesiące. Jak? Tego nie powiem. Nie wiem czy można powiedzieć czy tak do końca uczciłam. [^^]. Było. Nie żałuje. I chyba dobrze. Powtórzy się? Nie sadze, bo to chyba już zakończony rozdział ... Ale tego się dowiem już wkrótce. A może już wiem, że to koniec? Nie ważne. Było smutno. W sumie nadal jest. Ale nic na to nie poradzę. Wszytsko co dobre kończy się. Chyba byłam głupia myśląc, że bedzie inaczej ... a przynajmniej nie skończy to się tak i teraz. Może jakaś część przeczuwała to ... Cóż. Bywa.
Szkoła? A no. w sumie nie najgorzej. Trwam tam dzieki Annie, Lii i Larze. No i Ewie ;p {Danielle, Kim, etc ;pp]. Ale te 4 pierwsze najbardziej są ważne [; Reszta? Staram się mieć wyjebane, bo nie rozumiem ich zachowań. ;/. Ogólnie dobre ze mnie dziecię, bo nie mam złych 'ocen'? Właściwie to nie do końca ceny. Ale nauczyciele raczej chwalą. Oooo. Aż dziw [; heh.
Poprzednia notka. Może i przesadzona. Chyba nie kazdy zrozumiał przekaz. Po prostu chciałam, powiedzieć waw, aby starać sie jakoś nieprzejmować, choć to trudne. Starać się być uśmiechniętym.
To by było na tyle.
Pozdrowienia.!
;**
miss ya nd luv ya!
komentarze [8]
by Paulink4.
Topic : Życie. Bywa.
Date : czwartek, 28 września 2006
Time : 22:01:00
Comments :7
Mija, mija czas i nci już nei wróci.
Było, minęło.
A ja pisze co raz krótsze notki ;| Co w pewnym sensie mnie marwti, bo uświadomiłam sobie, że:
a:nie mam o czym pisać ^^
b:nie chcę o wszystkim pisać
c:brak chęci.
Nie mam zielonego pojęcia co jets przyczyną ;/ Ale w każdym bądź razie muszę się wziąć w garść ;) Jakiś czas temu przeczytałam pewien artykuł ... Prawie codziennie mi znosza do domu gazety, więc ... Autorem był Polak [; W sumie to ja ten art. rozumiem mniej więcej tak ... Dzisiejsze pokolenie szybko poddaje się, jeden problem potrafi doprowadzić od razu do płaczu, poddania się i w ogóle. Coś w tym jest. Ludzie nie radza sobie z problemami lub zawala im się cały świat keidy napotkają małą przeszkodę ... Zauważyłam, że ja też czasem tak miałam. Ale staję się lepszą [mam nadzieję] osobą, więc staram się nie załamywać ... Mimo, że są problemy, złe dni, złości i smutki, staram się te małe problemy puścić w niepamięć i nie poddawać się. W przy dużych kłopotach chcę stawać się silniejsza, odporniejsza, aby z każdym razem radzić sobie co raz lepiej. Sami z resztą zauważcie. Nawet takie opisy na gg. Penwie nie raz widzieliście opis: CHCĘ UMRZEĆ, ZABIĆ SIĘ, NIC NEI MA SENSU ... oł maj! ;| Nie no, może rzeczywiście tej osobie jest ciężko, ale nie tzreba od razu się załamywać! Trza się podnieść i choćby kulejąc, starać się kroczyć dalej. Z resztą często opis na drugi dzień jest np.: JESTEM HAPPY ^^ Wiecie o czym mówię? Wiem, łatwo sie mówi poradzić sobie z przeciwnościami losu, ale naprawdę tzreba próbować. Postaram się znaleźć tą gazete i zamieścić tu ten artykuł. Nie jets on dokładnie o tym co ja napisałam, no ale ... nie ważne. No trochę żem się rozpisała [w końcu]. Na tym narazie zakończe [me wywody.?].
Pzdr. 4
Diega ... ;*
Natalki ... ;*
Ewci ... ;*
Polaczka ... ;*
Kamili [mego męża ;p] ... ;*
Rafla ... ;*
Wojtka ... ;*
Mego rodzeństwa ... [miss yaa!!] ;******
Igi ... ;*
i reszty co nie wymieniłam ;)
komentarze [7]
by Paulink4.
Topic : Fotolog
Date : niedziela, 17 września 2006
Time : 14:15:41
Comments :5
Zapraszam na mojego fotloga [;
Bigg otwarcie xD
Klikaj.!
[;
Tak, tak- ambitna notka ^^ [;
Pzdr.! :*
komentarze [5]
by Paulink4.
Topic : I po wakacjach.
Date : środa, 6 września 2006
Time : 00:04:25
Comments :5
Wakacje były a teraz ich ni ma.
wszytsko co dobre (?) się kończy.
Co te holidays zmieniły w moim życiu?
Co wniosły?
Co we mnie zmieniły?
A no ...
Mam nowych znajomych. Nowe życie. Zaczęłam doceniać pewne rzeczy. Mam bliską osobę. Zblizyłam się do Emili ;> No i Kamili. Heh. Zaczęłam znów wierzyć w siebie, choć czasem jest ciężko. Wierzę, że wszytsko ułoży się i będe szczęśliwa ... Brakuję mi tez kilku osób [no dobra- więcej niż kilku ;p], ale te kilka miesięcy minie jak z bicza i znowu się zobaczymy ;*
Uczę się normalnie portugalskiego (brazylijskiego). Wiem, że tu się zmienie. Być może tutaj znajdę "siebie". Poprawiam tysz englisza. I jest good. Rozwijam swoje [niu] pasje. A już niedługo i te stare też.
Podsumowanie?
Jest good. Nie narzekam. Jest coś nowego, więc ...
Pozdrawiam.
'eu gosto muito de vc Diego xxxxx [;'
;*
A. I jak już będzie wkońcu gotowy ten szablon na fotologa dam ten adres ;p Tak już oficjalnie ;d
o lol.
Paaa ...
komentarze [5]
by Paulink4.